zawod-programsta-recenzja-ksiazki

Zawód: Programista – recenzja książki

O książce Macieja Aniserowicza „Zawód: Programista” naczytałam się wielu skrajnych opinii, zanim zdecydowałam się na jej zakup. Faktycznie tytuł ten pojawiał się na wielu blogach i serwisach, było o nim głośno w programistycznym światku, ale dopóki nie zostałam programistką z zawodu, nie kusiło mnie by po tę pozycję sięgnąć. Po pół roku pracy jako Junior Software Developer poczułam się gotowa na lekturę. Jeżeli jesteście ciekawi, czy warto ją kupić i czego można się z niej dowiedzieć, to w dzisiejszym wpisie znajdziecie wszystkie odpowiedzi. 🙂

Wydawało mi się, że będzie to pozycja mocno poradnikowo-techniczna, dlatego zdziwiłam się, gdy znajomy programista zabrał ją na nasz wakacyjny wypad do Azji. Dopiero po przeczytaniu całej lektury, mogę przyznać, że jest to książka bardzo… coachingowa! I to w bardzo pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Kim jest autor?

Maciej Aniserowicz to programista z kilkuletnim doświadczeniem oraz autor bloga devstyle.pl i vloga na YouTube. Prowadzi również podcast DevTalk, występuje na konferencjach, a także organizuje konkurs „Daj Się Poznać” (do którego swoją droga się przymierzam).

 

Książka – gdzie KUPIĆ i za ile?

Książki nie dostaniecie stacjonarnie. Możecie ją kupić wyłącznie na stronie zawodprogramista.pl.

Cena książki to 49,90 zł (wersja papierowa lub e-book) + 9,90 zł koszt przesyłki.

PRO TIP: polecam Wam obserwować fanpage Maćka – co jakiś czas pojawia się tam promocja na darmową wysyłkę. 😉

Ponieważ wolę czytać książki niż e-booki, zdecydowałam się na wersję papierową. Książka, mimo iż obszerna, jest lekka, mieści się w torebce i do tego jest bardzo ładnie wydana. Dodatkowo w pakiecie otrzymacie programistyczną zakładkę i naklejkę na laptopa (a że naklejki uwielbiam, to tutaj Maciek ma +10 do fajności :D).

 

Co znajdę w książce?

Szczegółowy spis treści znajdziecie na stronie zawodprogramista.pl, dlatego nie będę go tutaj powielać. W skrócie książkę można podzielić na 2 zasadnicze części:

  1. część dla programistów wanna-be oraz juniorów —> dotyczy wyboru języka do nauki, przygotowania CV i rekrutacji oraz tematu, jak odnaleźć się w pierwszej pracy
  2. część dla programistów z doświadczeniem w zawodzie —> obejmuje zagadnienia takie jak możliwości rozwoju, awansu czy chociażby negocjowania podwyżki, to także analiza stanowiska team leadera oraz rozważania na temat freelancingu

 

zawod-programista-recenzja-ksiazki

Co wyniesie z książki programista „wanna-be”?

Podoba mi się, że Maciek przedstawia na wstępie nie tylko pozytywne strony pracy w IT,  ale także te mroczne. Bo programowanie to nie tylko super pieniądze i korzyści płynące z pracy zdalnej. Mogą (ale nie muszą!) czekać na nas: nudne klepanie kodu, walka z maszynami, negatywne skutki zdrowotne spowodowane ciągłym siedzeniem i patrzeniem w monitor czy też ogromny stres związany z odpowiedzialnością za wytwarzany kod i dostarczane oprogramowanie. Każdy, kto chce rozpocząć karierę w IT, powinien być świadomy zarówno pozytywów, jak i negatywów, i to Maćkowi udało się bezbłędnie. Nie ma słodzenia, jest kawa na ławę. Jeżeli nie damy się przestraszyć, to możemy zabrać się za przygotowanie do zdobycia pierwszej pracy.

W książce znajdziecie solidną dawkę rad i wskazówek NA START. Począwszy od wiecznego dylematu: studia czy bootcamp, przez sposoby na naukę języka angielskiego, niezbędnego w tej branży, po metody nauki programowania i analizę wyboru języka programowania. W tych rozważaniach bardzo podoba mi się podejście Maćka, który mówi o tym, że „każda decyzja jest odwracalna”. Dlatego też na starcie nie warto zbyt długo zwlekać i się zastanawiać, a po prostu zacząć programować i sprawdzić, czy to faktycznie droga dla nas.

zawod-programista-recenzja-ksiazki

co wyniesie z książki Junior?

Dzięki lekturze kolejnych rozdziałów z łatwością przygotujecie CV i przygotujecie się do rozmowy kwalifikacyjnej tak, aby nie czuć stresu. O tym, jak zrobić to skutecznie, pisałam w kilku wpisach poświęconych poszukiwaniu pracy jako Junior Developer:

Kiedy zostaniesz w końcu Juniorem, to jeszcze nie powód do radości. 😉 Maciek bardzo trafnie opisuje, czego powinniśmy się spodziewać w pierwszej pracy, a czego możemy i powinniśmy oczekiwać od pracodawcy. W kolejnym rozdziale znajdziecie sporo punktów do refleksji: czy warto w danym miejscu pracy zostać dłużej oraz jak często i z jakich powodów warto pracę zmienić. O tym, jak wyglądały moje pierwsze miesiące pracy przeczytacie tutaj.

Mnie dało do myślenia przede wszystkim jedno zdanie: „Juniorem jest także programista robiący dokładnie te same zadania przez dekadę; taki programista nie ma dziesięciu lat doświadczenia, tylko jeden rok powtórzony dziesięciokrotnie.” Dzięki temu, co roku będę sobie stawiać pytania o to, jakie umiejętności już zyskałam i czego jeszcze mogę się w danym miejscu nauczyć. Bo w mojej opinii, dopóki mamy szerokie pole do rozwoju, warto w danej firmie pozostać. Chyba, że pojawiają się dodatkowe czynniki, które negatywnie na nas wpływają, o czym również przeczytacie w książce. I tym sposobem płynnie możemy przejść do części dla Specjalistów/Ekspertów.

zawod-programista-recenzja-ksiazki

Co wyniesie z książki Mid/Senior?

Kiedy masz już za sobą kilka czy kilkanaście lat doświadczenia, to z pewnością pomocne będą wskazówki, jak negocjować podwyżkę. Ale to także moment na zastanowienie się co dalej: czy obecna praca faktycznie daje mi spełnienie, czy faktycznie warto być „tylko programistą”. I tu Maciek przekonuje, żeby wziąć sprawy w swoje ręce i wyjść poza ramy swoich codziennych obowiązków. Tylko jak to zrobić, kiedy nie mamy czasu, nasze życie dzielimy między pracę, dom i rodzinę? O tym przeczytacie w książce, dlatego nie będę tutaj zdradzać tych sposobów. W mojej opinii to jeden z lepszych rozdziałów – zmusza do refleksji nie tylko nad wykonywaną pracą, ale przede wszystkim nad naszym życiem. Jak chcemy, żeby wyglądało teraz, jak za 5 lat, a jak za 15? Nawet jeżeli teraz wydaje Wam się, że jesteście w idealnym momencie zawodowym, to po lekturze tego rozdziału zachce Wam się zrobić coś więcej. Gwarantuję! 😉

W kolejnym rozdziale przeczytacie także o wzlotach i upadkach Maćka jako Team Leadera. Tu również znajdziecie mnóstwo trafnych wskazówek, jak być dobrym menedżerem, jak zarządzać ludźmi, jak rekrutować, czy nawet jak pracować z Juniorami. To zdecydowanie rozdział godny polecenia nie tylko programistom, ale wszystkim, którzy zarządzają lub chcieliby zarządzać w przyszłości zespołem.

Cytaty godne zapisania

W tym miejscu, aby Was zachęcić do sięgnięcia po lekturę, chciałabym jeszcze wymienić kilka cytatów, które mi się spodobały i moim zdaniem fajnie motywują do działania. 🙂

  • Niekoniecznie „się opłaca”, ale warto.
  • Boisz się czegoś? Zrób to! Nie umiesz czegoś? Zrób to! Wreszcie: chcesz coś zrobić? Zrób to!
  • Każda decyzja jest odwracalna… więc co najgorszego się może stać?
  • Wydając całą pensję, wydajesz swoją niezależność.
  • Kto nie ryzykuje, nie pije szampana. ❤️
  • Proś o ocenę efektów, a nie zamiarów.

Podsumowując, książkę oceniam w swojej prywatnej skali jako mocne 8/10. Napisana jest prostym, przystępnym językiem. Autor zdecydowanie ma lekkie pióro, dzięki czemu można ją pochłonąć w kilka wieczorów. Ponadto zawiera sporo żartów i zabawnych anegdotek. Ale nie wszystkim muszą się one podobać, czasem styl Maćka może irytować – ja już przeszłam na ciemną stronę mocy i mnie one faktycznie bawią. 😀 Myślę, że książka sprawdzi się u każdego, niezależnie od obecnego stanowiska – zarówno junior, jak i senior znajdzie coś dla siebie. Co najważniejsze, lektura daje ogromnego kopa do działania i skłania do refleksji. Dlatego jeżeli szukacie, czegoś motywującego, to zdecydowanie Wam tę pozycję polecam.

A jeżeli czytaliście już książkę „Zawód: Programista” to podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.