jak-szukac-pracy-jako-junior-front-end-developer

Jak szukać pracy jako Junior Front-end Developer?

Po półrocznej przerwie wracam do Was z dobrymi wieściami – w Nowy Rok wchodzę już jako Junior Front-end Developer. Moja historia pokazuje, że jak się czegoś bardzo chce, to można. 😉 Oczywiście nie mam na myśli pozytywnych afirmacji i myślenia życzeniowego, chociaż one nigdy nie zaszkodzą. Mój sukces nie byłby możliwy bez kilkuset godzin nauki po nocach, samodzielnego zdobywania wiedzy z różnych źródeł, nieustannego dokształcania się oraz olbrzymiej dawki samozaparcia i samodyscypliny. A ponieważ należę do osób, które lubią się dzielić wiedzą i doświadczeniem, to przygotowałam dla Was wpis o tym, jak szukać pracy jako Junior Front-end Developer. Zaś w kolejnym wpisie opiszę Wam, jak dokładnie wygląda rekrutacja i czego można się na niej spodziewać. 🙂

Jak szukać pracy?

Pierwsze pytanie, które zwykle pada wśród osób wchodzących na rynek IT, to jak w ogóle dostać się na rozmowę rekrutacyjną. Zwłaszcza wtedy, kiedy się przebranżawiamy i nie mamy doświadczenia komercyjnego. A możliwości jest naprawdę wiele. Oto niektóre z nich.

Po znajomości

Oczywiście najprościej zrobić to po znajomości. Jeżeli macie znajomych pracujących w IT albo w HR, to wystarczy się do nich odezwać i podesłać swoje CV. W wielu firmach funkcjonuje system rekomendacji pracowników, który jest szczególnie pomocny dla rekruterów poszukujących programistów. Jeżeli zostaniecie zatrudnieni z polecenia, Wasz znajomy może otrzymać z tego tytułu premię. Jeżeli aplikujecie do konkretnej firmy, sprawdźcie wcześniej na LinkedInie, czy ktoś z Waszych kontaktów akurat tam nie pracuje. Nic nie tracicie, a możecie tylko zwiększyć szansę, aby Wasze CV nie zostało przeoczone.

Poprzez rekrutację wewnętrzną

Rekruterzy cenią sobie kandydatów z rekrutacji wewnętrznej, ponieważ zatrudnienie własnego pracownika to oszczędność kosztów, krótszy czas wdrożenia i dobra znajomość potencjalnego kandydata. Dlatego też warto zerknąć na listę aktualnych ofert pracy w Waszej firmie, podpytać dział HR o możliwości rozwoju w innym dziale czy też porozmawiać z menedżerem IT o planowanych wakatach. Świetną opcją dla początkujących jest wzięcie udziału w stażu wewnętrznym. W dużych organizacjach często są to staże międzydziałowe, zwykle trwające od tygodnia do trzech miesięcy. Nawet jeśli nie zmienicie dzięki temu stanowiska, to przynajmniej zweryfikujecie swoje wyobrażenia z rzeczywistością. O moim stażu możecie przeczytać tutaj. 😃

Na LinkedInie

Nie jest tajemnicą, że programistów na rynku pracy jest wciąż mniej niż prognozowanych wakatów. Stąd też rekrutacje IT nadal stanowią wyzwanie dla rekruterów. Obecnie najczęściej szukają oni kandydatów poprzez sieci zawodowe takie jak międzynarodowy LinkedIn czy polski Goldenline. Osobiście polecam Wam LinkedIna, ponieważ działa on znacznie prężniej i daje możliwość znalezienia także zagranicznych ofert pracy. Potwierdzają to również moi znajomi programiści, którzy dzień rozpoczynają od odrzucania ofert przesyłanych tą droga. 😀Jeżeli nie macie jeszcze konta, to koniecznie je załóżcie, a jeżeli jesteście już użytkownikami portalu, to odświeżcie swoje konto, na przykład według tych wskazówek.

Na Facebooku

O tym, że na Facebooku funkcjonuje wiele grup poświęconych pracy w IT nie muszę chyba przypominać. Jeśli jeszcze nie jesteście tam zapisani, to zróbcie to czym prędzej! Poniżej załączam listę najważniejszych z nich:

Na portalach pracy

Co prawda szukanie programistów na portalach pracy takich jak np. Pracuj.pl z punktu widzenia rekruterów powoli przestaje odnosić efekty, jednak nie zaszkodzi włączenie sobie alertów o nowych ofertach pracy z konkretnych firm czy zawierających konkretne słowa kluczowe. Poza ogólnymi serwisami pracy, są jeszcze strony dedykowane ofertom z IT, jak np. justjoin.itnofluffjobs.com czy praca.antyweb.pl. Jeżeli szukanie pracy na portalach jest dla Was zbyt mainstreamowe, może zainteresuje Was aplikacja HuntMe, której działanie można porównać do… Tindera. 😉

Inicjując kontakt z pracodawcą

Jeżeli macie dość odwagi, nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykonać pierwszy krok samemu. 😉 Poszukajcie firm albo softwarehouse’ów, w których chcielibyście pracować i napiszcie, dlaczego warto nawiązać z Wami współpracę oraz udostępnijcie próbkę Waszego kodu. Nawet jeśli na 20 wysłanych maili dostaniecie dwie odpowiedzi, być może w jednej z nich znajdzie się zadanie rekrutacyjne, a w drugiej pomocne wskazówki do dalszego rozwoju.

Na targach pracy

Niedoceniane źródło poszukiwań, ale nadal aktualne i pomocne zwłaszcza, jeśli nadal studiujecie. Najlepiej jeśli wybierzecie się od razu na najbliższe targi pracy w IT, takie jak CareerCON, IT Career Summit czy Kariera IT.

Ile trwają poszukiwania pracy?

To zależy… od Waszej motywacji, poziomu umiejętności, wybredności co do ofert i wynagrodzenia. 😉 Ja marzyłam o pracy front-endowca od jakichś dwóch lat, kiedy jeszcze pracowałam w HRze. Przez ten czas uczyłam się z książek, tutoriali, kursów online, wzięłam udział w bootcampie i „kodowałam” w pracy. Na swojej drodze spotkałam wiele osób, które mi pomagały, motywowały, żebym się nie poddawała i trzymały kciuki za obraną ścieżkę kariery. Byli też tacy, którzy z zazdrości, źle mi życzyli i rzucali kłody pod nogi. Ale to właśnie dzięki tym wszystkim doświadczeniom dostałam porządnego kopa do działania. Od momentu, kiedy naprawdę postanowiłam zmienić pracę do przyjęcia oferty minęły zaledwie dwa tygodnie.

Pewna bliska mi osoba, dzięki której w ogóle zaczęłam przygodę z programowaniem, powiedziała kiedyś „To nie jest kwestia tego, czy znajdziesz pracę jako front-endowiec, pytanie brzmi, jak szybko.” I tego samego życzę Wam na ten Nowy Rok – odważnych decyzji, szybkich zmian i sukcesów w realizacji swoich marzeń! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.