kobiety-globalne

Kim są kobiety globalne?

W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przybliżyć sylwetki 7 kobiet, z którymi zostały przeprowadzone wywiady w ramach książki „Kobiety globalne w świecie start-upów. Rozmowy w Dolinie Krzemowej.” Dziewczyny opowiadają, jak trafiły do branży IT, z czym wiąże się praca w start-upie i z jakimi wyzwaniami spotykają się w środowisku zdominowanym przez mężczyzn. Zapraszam na porządną dawkę inspiracji. 🙂

patrycja-slawuta

Źródło: http://www.patrycjaslawuta.com/about-patrycja/

Patrycja Slawuta

Patrycja jest autorką warsztatów psychologicznych Self Hackathon, podczas których „hakuje” ludzkie umysły. Jej teoria opiera się na założeniu, że każdy z nas jest żyjącym kodem i ten kod można zawsze zmienić.

Według Patrycji można wyróżnić 3 podstawowe elementy programowania siebie – Myśli, Serce i Otoczenie.

  • Myśli – posiadamy nieprawdziwe przeświadczenia o sobie, które zwykle biorą się jeszcze z okresu dzieciństwa, np. „jestem nieudacznikiem, nic mi się w życiu nie uda”. Jak sobie z nimi poradzić? Należy zmienić swoje myślenie na poziomie afektywnym (emocje), behawioralnym (zachowanie) i kognitywnym (umysł). Dopiero dzięki tym trzem aspektom uda nam się w pełni pozbyć negatywnych myśli na swój temat.
  • Serce – bardzo często gdybamy, rozpamiętujemy różne sytuacje. Aby zmienić nasze myślenie ważna jest szybka wymiana rozpamiętywania na konkretne działanie.
  • Otoczenie – powszechne jest stwierdzenie, że jesteśmy średnią pięciu osób, z którymi spędzamy najwięcej czasu. Dlatego tak ważne jest, aby zweryfikować, za kim podążamy i czyje zachowania kopiujemy.

Swoje warsztaty Patrycja prowadzi dla kobiet i mężczyzn w Europie, USA oraz Ameryce Południowej. Kobiety zgłaszają się do Patrycji, aby popracować nad przebojowością i pewnością siebie, natomiast mężczyzn interesuje przede wszystkim inteligencja emocjonalna. Więcej o programowaniu siebie przeczytacie tutaj.

Rada Patrycji: Ulubione motto Patrycji to Just do it! Według niej „należy wyłączyć zahamowania. Należy zrozumieć, komu pozwalamy, aby nas programował. Czasami to programowanie jest bardzo toksyczne. Należy wiedzieć, w jaki sposób się przeprogramować, w którym momencie wyłączyć mózg i nie słuchać krytycznych głosów w naszej głowie i: Just do it!”.

ela-madej

Źródło: https://about.me/ela

Ela Madej

Ela jest założycielką kilku firm, m.in. Applicake, Base CRM czy Credictive. Działa w krakowskim funduszu inwestycyjnym Innovation Nest, a także jest współzałożycielką kalifornijskiego funduszu Fifty Years. Jej start-up Credictive jako pierwszy z Polski dostał się do akceleratora Y Combinator.

Ela spędziła sporo czasu w Dolinie Krzemowej, gdzie obserwowała życie start-up’owców. Jak wynika z jej obserwacji, zjawisko szybkiego upadania start-upów jest czymś powszechnym. Jednak bardzo rzadko mówi się o tym, jak taka sytuacja wpływa na założycieli – stres, depresja, a nawet samobójstwa są nieodłącznym elementem upadku start-upu. Co zatem radzi Ela osobom chcącym rozpocząć pracę w start-upie? Warto postawić sobie już na samym początku pytanie „po co to robię i jakie mam priorytety?”. Praca w start-upie będzie świetnym rozwiązaniem dla osób, które nie odnajdują się w korporacjach, cenią sobie samodzielność działania i mają konkretną misję do zrealizowania. Bardzo ważny element stanowią odpowiedni ludzie i kultura organizacyjna. Sukces start-upu zależy w dużej mierze od timing’u, czyli odpowiedniego momentu wejścia z produktem na rynek. Warto pamiętać o tym, że praca w początkujących firmach to nie tylko ładne biuro, firmowe koszulki i darmowa pizza. Start-up to tak naprawdę testowanie modelu biznesowego, co wiąże się z ogromnym stresem. Dlatego zanim przyjedzie się do Doliny Krzemowej warto zastanowić się, po co się to robi.

Rada Eli: Po pierwsze „traktuj ludzi tak samo, jak chciałabyś, aby traktowano ciebie”. Po drugie zastanów się, „czy jesteś sprinterem czy maratończykiem”. Każdy z nas może osiągnąć sukces, ale w odpowiednim dla siebie czasie.

wellfitting

Źródło: https://twitter.com/wellfitting

Julia Krysztofiak-Szopa i Amelia Krysztofiak

Dziewczyny są siostrami, Julia studiowała filozofię, a Amelia kulturoznawstwo śródziemnomorskie. Dwa lata temu wspólnie założyły start-up Wellfitting.

Pomysł był prosty – Julia miała problem ze znalezieniem ładnej bielizny w dużym rozmiarze. Zaczęła od prowadzenia bloga Balkonetka.pl i gromadzenia linków do sklepów, które polecały dziewczyny na forum. Dzięki temu otrzymała pracę jako Community Manager w pierwszym polskim start-upie AdTaily. Krótko po tym doświadczeniu zaczęła pracować dla akceleratora Blackbox w Stanach. W międzyczasie Julia zauważyła lukę na amerykańskim rynku bieliźniarskim. Postanowiła wraz z siostrą importować do USA polskie biustonosze i tak narodził się Wellfitting. Dziewczyny zaczęły od 200 dolarów i nie korzystały z zewnętrznego finansowania. W Wellfitting oferują rozmiary staników do R z obwodem od 26 do 44. Każdy produkt wykonywany jest na konkretne zlecenie. Siostry zgodnie twierdzą, że konkurencja rośnie, ale działa na nie motywująco. Ich miarą sukcesu jest liczba powracających klientek oraz ich lojalność. Obecnie dziewczyny starają się uruchomić sprzedaż bezpośrednią podczas tzw. bra fitting party.

Rada Julii: „Zawsze sobie poradzisz, niezależnie od tego, jakie będą okoliczności.” Wszystko jest tymczasowe, porażki i sukcesy, dlatego trzeba umieć sobie z nimi radzić.

Rada Amelii: Po prostu „zaufaj swojemu przeczuciu”.

kate-scisel

Źródło: https://twitter.com/katescisel

Kate Scisel

Kate jest założycielką start-upu Contact IQ. W wieku dwudziestu jeden lat założyła swoją pierwszą polsko-amerykańską spółkę administrującą serwery. Miała również okazję współpracować z założycielami aplikacji WhatsApp. Do Doliny Krzemowej wyjechała, aby poznać nowych ludzi i wymyślić swój pomysł na biznes.

Pierwsza idea pojawiła się dosyć szybko. W momencie, kiedy Kate po każdym spotkaniu gromadziła mnóstwo wizytówek wpadła na pomysł stworzenia aplikacji mobilnej do zarządzania kontaktami zawodowymi. Apka miała gromadzić dane z Facebook’a, LinkedIn’a czy maili. Po kilkunastu miesiącach pracy Contact IQ z aplikacji konsumenckiej zaczął przemieniać się w produkt B2B. Obecnie Kate buduje swój founding team i dalej rozwija aplikację na rynku globalnym.

Rada Kate: „Nigdy nie wiadomo, czy to, co robimy, nie okaże się porażką. Dlatego każdą działalność traktuję jako wyzwanie.”

zuzanna-stanska

Źródło: http://www.moiseum.com/pl/profile/stanska/

Zuzanna Stańska

Zuza jest założycielką aplikacji DailyArt oraz właścicielką firmy Moiseum. Zajmuje się profesjonalnym rozpowszechnianiem sztuki i wprowadzaniem innowacji do sal muzealnych.

Do branży start-upów Zuza trafiła pomagając Kamili Sidor w organizacji pierwszego w Polsce Startup Weekendu. W międzyczasie zaczęła współpracować z muzeami, zachęcając je do korzystania z aplikacji mobilnych. Pierwszym prawdziwym klientem Moiseum było Muzeum Historii Żydów Polskich. Początkowo Zuza zajmowała się doradztwem w kwestii wprowadzania aplikacji do muzeów. Dopiero po kilku miesiącach działalności zdecydowała się na własną aplikację, która udostępnia użytkownikom jedno dzieło sztuki dziennie – DailyArt. Ponadto co roku Zuza organizuje Dzień Wolnej Sztuki, czyli publiczne dyskusje w muzeach na temat 5 wybranych eksponatów.

Rada Zuzanny: „Chciałabym, aby kobiety robiły swoje, aby nie zniechęcały się i nie poddawały przeciwnościom losu, bo te przytrafiają się nam wszystkim. I jeżeli dziewczyny chcą coś stworzyć, chcą coś osiągnąć, to niech do tego dążą, niech budują swoje firmy i start-upy”.

Źródło: http://geekgirlscarrots.org/about-us

Źródło: http://geekgirlscarrots.org/about-us

Kamila Sidor

Kamila jest założycielką globalnej społeczności Geek Girls Carrots. Jej misją jest przyciąganie dziewczyn do branży IT.

Kamila zaczynała swoją karierę od pracy w różnych branżach – w banku,  agencji pracy czy turystyce. Szybko jednak okazało się, że praca w korporacji nie jest dla niej. Kamila często przytacza słowa Woody’ego Allena, który twierdzi, że „80% sukcesu to pojawić się”. Ta zasada sprawdziła się także w jej przypadku. Podczas jednego ze start-upowych eventów poznała swojego szefa, który zaproponował jej zorganizowanie pierwszego w Polsce Startup Weekendu. Dzięki temu wydarzeniu Kamila poszerzyła swoją sieć kontaktów i „wkręciła się” w branżę IT. Podczas różnych meet-upów, w których brała udział, zauważyła, jak niewielki procent uczestników stanowią kobiety. Kamila postanowiła zorganizować spotkania technologiczne wyłącznie dla dziewczyn i tak narodziła się społeczność Karotek, które obecne są już w 31 miastach na całym świecie. Karotki organizują zarówno warsztaty programistyczne dla początkujących, jak i co miesięczne spotkania, których celem jest poszerzanie sieci kontaktów. Więcej o Geek Girls Carrots przeczytacie w tym wpisie.

Rada Kamili: Po pierwsze „bądź najgłupszą osobą w pokoju”, czyli staraj się przebywać wśród osób lepszych od siebie, aby móc od nich jak najwięcej czerpać. Po drugie działaj! A po trzecie ucz się – nigdy nie mów, że jest już za późno na zdobycie nowej umiejętności.

Mam nadzieję, że te krótkie opisy zachęciły Was do sięgnięcia po książkę i głębsze poznanie dziewczyn. Mnie te historie mocno zainspirowały i tego samego Wam życzę! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.